Zakończyła się 13. edycja Festiwalu | Sacrum In Musica
(033) 82 816 40
33 82 816 40
Subskrybuj Subskrybuj
  • Powiększ
  • Pomniejsz
  • Zwykły

Current Size: 100%

Zakończyła się 13. edycja Festiwalu

XIII edycja festiwalu Sacrum In Musica rozpoczęła się w kościele na os. Karpackim wykonaniem Pieśni Sakralnych z muzyką Włodzimiera Korcza. Drugi festiwalowy wieczór wypełniła muzyka żydowska. Trzeci dzień to występ chóru starocerkiewnego. W finale usłyszeliśmy muzykę gospel.

19 kwietnia

Ostatni koncert Sacrum In Musica w kościele św. Andrzeja Boboli, tradycyjnie jest poświęcony muzyce gospel. Takimi właśnie dźwiękami czarnoskórzy mieszkańcy Ameryki w XIX wieku zaczęli chwalić Pana (gospel wywodzi się od słów God spell, czyli Dobra Nowina). Chór The Adventist Vocal Ensemble pochodzi z Londynu i jest uznawany za jeden z najlepszych w Wielkiej Brytanii (ma na koncie występy dla królowej oraz premierów Wielkiej Brytanii). Znakomite opnie o tym chórze nie okazały się przesadzone. Śpiewacy z Londynu (wspomagani w bardziej popularnych kompozycjach przez bas i fortepian) fantastycznie wykonywali pieśni o Bogu i dla Boga. Czarnoskórzy wokaliści ubrani w eleganckie ciemne stroje pokazali niezwykły kunszt wokalny. 17-osobowy chór zaprezentował zarówno bardziej stonowane jak i żywiołowe kompozycje. Nie zabrakło najbardziej znanych hitów gospel (Swing Low Sweet Chariot, Jericho, When the Saints Go Marching On). Publiczność szybko „kupiła” propozycje chóru. W finale bawiła się tak dobrze, że artyści mogli spróbować podziału widowni na soprany, tenory i basy i próby nauczenia bielszczan śpiewu na głosy. Po kilku bisach zakończył się XII Festiwal Sacrum In Musica.

18 kwietnia

W trzecim dniu festiwal zagościł w kościele ewangelicko-augsburskim przy placu Lutra, gdzie po raz kolejny pokazał swoje ekumeniczne przesłanie. W kościele ewangelickim wystąpił prawosławny chór z monasteru na wyspie Valaam. Idealnie współbrzmiące głosy (z niesamowitym basem) i perfekcyjne aranżacje wokalne. W pierwszej części koncertu zabrzmiało kilkanaście tradycyjnych pieśni liturgicznych. Artyści prosili aby w tej części publiczność nie klaskała podczas przerw między utworami, aby pomóc w modlitewnym skupieniu. Bielszczanie nie szczędzili za to oklasków w części drugiej złożonej z tradycyjnych pieśni rosyjskich. Te wykonania pokazały, że chór z Valaam złożony w profesjonalistów wysokiej klasy. Festiwalowa publiczność nagrodziła rosyjskich artystów owacjami na stojąco. Ostatni bis to słynna Kalinka. Po koncercie widzowie jeszcze długo kręcili z niedowierzaniem głowami wspominając występ chóru.

17 kwietnia 2012

Drugiego dnia festiwal przeniósł się do Domu Muzyki, gdzie wystąpili rosyjscy artyści wykonujący muzykę żydowską. Na scenie prezentowali się kantor synagogi moskiewskiej Baruch Finkelstein Ben Yankel, dziewięcioosobowy chór oraz kapela klezmerska Yosef Kapelye. Dzięki takiemu zestawowi wykonawców można było usłyszeć różne tradycje i nurty żydowskiej muzyki. W pierwszej części koncertu chór wspomagany przez kantora śpiewał religijne modlitwy. Później dołączyli do nich instrumentaliści, a muzyka, ku zadowoleniu publiczności, stawała się coraz bardziej rytmiczna i przebojowa. Chórzyści śpiewali głównie w jidysz, ale jeden ze śpiewaków wyjaśniał widzom kontekst i tradycje związane z wykonywaną muzyką. Smaczkiem który jeszcze bardziej uatrakcyjnił koncert, były brawurowe wykonania kilku tradycyjnych rosyjskich pieśni, na przykład Bałałajkę, która rozkołysała widzów (wszyscy wykonawcy pochodzą z Rosji, więc jak sami tłumaczyli w naturalny sposób przyswajają sobie również takie dźwięki). Widzowie mogli także podziwiać instrumentalne kompozycje w wykonaniu kapeli klezmerskiej.

16 kwietnia 2012

Festiwalową tradycją stała się już inauguracja w kościele Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka na os. Karpackim. Tutaj na rozpoczęcie festiwalu rozbrzmiewają monumentalne formy muzyczne. Oprawę inauguracyjnego koncertu zapewnili Bielska Orkiestra Festiwalowa oraz chór Resonans con Tutti z Zabrza. Na tym tle rozbrzmiewały głosy solistów – Alicji Majewskiej i występującego gościnnie Marka Bałaty. Autorem muzyki był stały współpracownik Alicji Majewskiej Włodzimierz Korcz, a większości słów poeci – Ernesta Brylla i Moniki Patryk. Festiwal otworzył biskup diecezji bielsko-żywieckiej ks. Tadeusz Rakoczy, mówiąc że „trudno mu jest nie wyrazić radości z tego co przeżywamy” i dziękując tym wszystkim „dzięki którym nasze miasto staje się stolicą muzyki sakralnej”. Życzył wszystkim, by Festiwal przyczynił się do pogłębienia naszych relacji z Bogiem i ludźmi”. Podobną definicję muzyki sakralnej usłyszeliśmy w trakcie koncertu z ust Alicji Majewskiej która mówiła, że pieśni sakralne dają jej możliwość dotarcie do głębszych pokładów wrażliwości słuchaczy. Oratoryjne formy zawsze cieszą się uznaniem i dobrym przyjęciem publiczności. Nie inaczej było w tym roku. Trwający półtorej godziny koncert zakończył się ogromnymi brawami. Otwarcie festiwalu

Sacrum in Musica 2012 - Pieśni Sakralne - Alicja Majewska, Marek Bałata i Włodzimierz Korcz

mk
Paco Pena Sacrum in Musica 2013